Przygoda rozpoczęła się w miejscowości Krzywe, gdzie uczestnicy wkroczyli na ścieżkę edukacyjną „LAS”. Pod czujnym okiem opiekunów zamienili się w prawdziwych tropicieli przyrody. Zamiast siedzenia w ławkach była nauka poprzez uważną obserwację: rozpoznawanie gatunków drzew po korze, wsłuchiwanie się w głosy ptaków oraz odkrywanie tajemnic leśnego runa. To właśnie tutaj teoria z podręczników przyrody nabrała realnych kształtów, dźwięków i zapachów.
Kolejnym przystankiem był Stary Folwark i nowoczesne Muzeum Wigier. To miejsce dosłownie „zanurzyło” wszystkich w świat jeziornej fauny i flory. Dzięki interaktywnym wystawom drugoklasiści poznali sekrety życia pod taflą wody. Największe zainteresowanie wzbudziły mechanizmy przetrwania ryb – dzieci dowiedziały się, jak działają skrzela i jakie organizmy skrywają głębiny jeziora Wigry. Była to fascynująca podróż do rzeczywistości, która na co dzień pozostaje niewidoczna dla ludzkiego oka.
W trakcie wycieczki znalazł się również czas na wspólny regionalny posiłek, który był okazją do odpoczynku, rozmów i poznawania smaków Podlasia. Ten moment integracji pozwolił uczestnikom nabrać sił przed kolejnymi atrakcjami dnia.
Nie mogło zabraknąć także akcentu historycznego. Grupa udała się do Pokamedulskiego Klasztoru w Wigrach, którego białe mury dumnie górują nad okolicą. Uczniowie z wielkim zapałem pokonywali stopnie prowadzące na szczyt klasztornej dzwonnicy. Trud wspinaczki został nagrodzony zapierającą dech w piersiach panoramą jeziora Wigry, która uświadomiła wszystkim, jak wyjątkowym regionem jest Podlaskie.
Zwieńczeniem intensywnego dnia była przejażdżka zabytkowym pociągiem Wigierskiej Kolei Wąskotorowej. Stukot kół i spokojny przejazd przez gęste ostępy Puszczy Augustowskiej pozwoliły uczestnikom wyciszyć się i nacieszyć oczy malowniczymi krajobrazami. Podróż tą „żywą pamiątką techniki” była dla wielu największą atrakcją i doskonałym momentem do integracji grupy.
Przez cały dzień młodym odkrywcom towarzyszył niespożyty entuzjazm i ciekawość świata. Zadawali mnóstwo pytań, wykazując się dużą wiedzą oraz zaangażowaniem. Wyjazd okazał się nie tylko lekcją biologii i historii w terenie, ale przede wszystkim doskonałą okazją do wzmocnienia koleżeńskich więzi pośród szumu drzew i blasku wigierskich fal.